Cytat miesiąca

"Powiem ci, że muzyka jest jak morze. Stoimy na jednym brzegu i widzimy dal, ale drugiego brzegu dojrzeć niepodobna"

piątek, 20 stycznia 2017

Dotyk Julii - Tahereh Mafi

Tytuł: Dotyk Julii
Autor: Tahereh Mafi
Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Seria: Dotyk Julii (seria chyba nie ma jakiejś konkretnej nazwy?)
Wydawnictwo: moondrive
Liczba stron: 331
Poprzednia część: -
Następna część: Sekret Julii

Książka bierze udział w wyzwaniach: 
Kitty's Reading Challenge: Niedokładnie przetłumaczony tytuł
Abc czytania: Wariant I-tytuły: D
Przeczytam tyle ile mam wzrostu: 2,5 cm
52 książki roku 2016
Olimpiada czytelnicza
Więcej informacji o wyzwaniach TUTAJ

Tą książkę chciałam już przeczytać od dawna, ale jakoś nie było mi z nią po drodze. Jednak dostałam ją na Mikołajki od mojej koleżanki, więc okazja się nadarzyła. Miałam ją przeczytać podczas maratonu, ale niestety nie dałam rady. Mimo to, teraz jest już przeczytana. Jesteście ciekawi czy mi się podobała? Zapraszam na recenzję!

Julia posiada dotyk, która zabija. Nikt nie wie dlaczego tak się dzieje, więc dziewczyna zostaje zamknięta w celi. Pewnego dnia do jej pokoju, zostaje przydzielony współlokator, a od tego dnia wszystko się zmienia. Ludzie z Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc Julii, żeby zawładnąć nad światem. Świat jest na skraju upadku. Nie ma jedzenia, czystej wody, zwierzęta i rośliny obumierają, a w powietrzu nie ma praktycznie nic oprócz zanieczyszczeń. Komitet Odnowy wmawia ludziom, że próbują to naprawić, ale czy na pewno...

"- Idź spać. 
- Idź do diabła. 
Zgrzyta zębami. Idzie do drzwi. 
- Jestem już w połowie drogi."

Początek był dosyć słaby. Nie mogłam się zupełnie wbić w fabułę, bo akcji nie było dużo. Denerwowało mnie to, że na początku nie mam wyjaśnione o co chodzi z tym jej dotykiem, w jaki sposób to działa itp. Ale z każdą kolejną stroną bardziej się przekonywałam, a od mniej więcej setnej strony przepadłam. Dalej widzę kilka niedociągnięć, ale trzeba przyznać, że pod koniec książka bardzo mnie wciągnęła i nie mogłam się oderwać. Pomysł jest ciekawy, chociaż nie jakiś bardzooryginalny. Myślę, że potencjał został wykorzystany. Uważam, że te skreślenia myśli Julii były niesamowite, jeszcze się chyba z czymś takim nie spotkałam. Najbardziej denerwowały mnie opisy pocałunków. No ludzie, oni ciągle się całowali. Ja niby rozumiem, ale już miałam dosyć opisów ich miziania się na pół strony! Wątek miłosny jest oczywiście przewidywalny i oczywisty. Niestety trochę przytłoczył główny wątek, lepiej by było gdyby był on tylko tłem dla całej akcji, ale da się przeżyć.

"- Za to ty twierdzisz, że tak dobrze mnie znasz. 
Zaciskam zęby, nie ufając sobie na tyle, żeby się odezwać. 
- Przynajmniej jestem szczery - dodaje. 
- Dopiero co przyznałeś, że jesteś kłamcą!
Unosi brwi.

- Przynajmniej jestem szczery co do tego, że jestem kłamcą."

Jeżeli chodzi o bohaterów to byli wykreowani świetnie, każdy był oryginalny, choć trochę przeszkadzało mi to, że wszyscy byli idealni. Adam, Kenji, Warner, Castle wszyscy byli przystojni i wspaniali. Albo to z Julią coś nie halo, albo nie wiem... Ale samą główną bohaterkę bardzo polubiłam, myślę żebyśmy się dogadały. Warner miał coś nie tak z psychiką, a jego zaborczość i żądza władzy mnie przerażają. Jego osobowość jest bardzo skomplikowana, ale niesamowita. Adam jest cudowny  <3 Na początku był mi taki obojętny, ale gdy się bardziej otworzył, dał się poznać takim, jakim jest i to jak się troszczył o swojego brata mnie kupiło <3 Kenji to ciekawa postać, która wprowadziła trochę więcej humoru, którego mi napoczątku brakowało i zyskał moją sympatię. Castle pojawia się na końcu, ale zdążyłam go polubić i mam nadzieję, że autorka nie pominie go w następnej części, a raczej dozwinie jego wątek. James jest cudownym chłopczykiem i bardzo przypominał mi mojego młodszego brata <3

"Śmiech jest oznaką życia. - Wzruszam ramionami, starając się, żeby zabrzmiało to obojętnie. - Do tej pory tak naprawdę nie żyłam."

Jak już wspominałam na początku brakowało mi humoru, ale potem go dostałam, więc już się nie czepiam. Styl autorki nie pochłonął mnie od pierwszej strony, ale gdy akcja nabrała tempa już nic nie mogło mnie oderwać :) Gorąco polecam! Może nie jest to coś bardzo oryginalnego, ale książka mi się podobała i z chęcią sięgnę po kolejną część.

Ocena: 7+/10

18 komentarzy:

  1. No, seria to po prostu "Dotyk Julii" ;) Sam opis brzmi mi dość... infantylnie. No błagam, władza nad światem... serio? XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No władza nad światem jest taka no... infantylna, ale książka sama w sobie taką nie jest :D

      Usuń
  2. Nigdy nie wdrążałam się w fabułę, ale tytuł przechodził mi gdzieś koło głowy. Dobrze, że jest potem trochę humoru, nie lubię poważnych książek :D Całkiem nieźle się zapowiada, z pewnością ta książka dołączy do nieskończenie długiej listy nieprzeczytanych książek.. :D
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też Ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Kiedyś chciałam ją przeczytać (głównie ze względu na fantastyczne okładki xD), ale potem juz mi się odechciało. Naczytałam się zbyt wiele niedobrego o tej serii. Podobno jest mocno infantylna i pełna patosu, a to zupełnie nie dla mnie ;/
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam pierwszą część i to jedyna część, która mi się podobała. Ostatecznie serii nie dokończyłam. Im dalej, tym gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wielką nadzieję, że ja będę miała pozytywniejsze odczucia :)

      Usuń
  5. Słyszałam różne opinie na temat tej serii, jednak nadal pozostanę przy swojej decyzji, a mianowicie w najbliższym czasie postaram się tę książkę przeczytać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cała trylogia czeka na mnie na półce, ale otrzymałam ją właśnie w tej zbiorczej formie i trochę ciężko się tak czyta, więc historia poczeka jednak aż nabiorę większej ochoty na losy Julii. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię takich zbiorczych :/ Ale mam nadzieje, że historia o Julii przypadnie Ci do gustu.

      Usuń
  7. Już jakiś czas temu przeczytałam całą serie i mam pozytywne zdanie o niej, chodź nie wszytskie tomu trzymają taki sam poziom to byłam zadowolona z lektury :)
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię Adama, za to uwielbiam Warnera, ale ja mam słabość do psychopatów :D Mnie też te skreślenia urzekły <3

    OdpowiedzUsuń
  9. hm, to wygląda na coś, co mogę polecić siostrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że polubi historię Julii :)

      Usuń