Cytat miesiąca

"Powiem ci, że muzyka jest jak morze. Stoimy na jednym brzegu i widzimy dal, ale drugiego brzegu dojrzeć niepodobna"

piątek, 30 grudnia 2016

Maraton czytelniczy - Dzień 5 - Podsumowanie



Małe kłamstewko, bo post jest ustawiony na 30, a jak to piszę jest już po północy, ale spóźniłam się zaledwie 20 minut, więc chyba nie jest tak źle. No cóż... Przed chwilą skończyłam Ja, potępioną. Kocham tą trylogię, kocham książki p. Miszczuk a przede wszystkim kocham Beletha <3 Jeju, dlaczego ja nie mam takiego Beletha w prawdziwym życiu... Dotyku Julii nawet nie zaczęłam. Stwierdziłam, że książkę o Wiktorii przeczytam dzisiaj na pewno, bo wiadomo, że ta książka jest mega, a z Dotykiem nie wiadomo jak będzie i w końcu nie zakończę tego maratonu wynikiem 4/5, ale 3/5, a wcale tego nie chciałam. 

Także uzyskałam wynik 4/5 :D Ogólnie to jestem z siebie dumna, bo w ostatnich dniach miałam sporo różnych rzeczy na głowie. Wiadomo mogłam przeczytać wszystkie książki, to byłby w ogóle wyczyn, ale i tak raczej dużo przeczytałam :) Wiecie jaką motywacją jest maraton? Zapewne gdyby nie on, to nie ruszyłabym w ogóle książek, a tak w czasie 5 dni przeczytałam aż 4 :) Dla wielu ludzi to jest pewnie niepojęte :D 

A jak tam u was poszło z czytaniem?


10 komentarzy:

  1. Ja niestety w maratonie nie brałam udziału, bo okazało się, że muszę przeczytać kilka lektur do szkoły, ale Tobie gratuluję wyniku! Cztery książki w pięć dni to rzeczywiście sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bleht to cacy chłopak! :D Duuuużo lepszy od cholernego Piotrusia :'] Ale i tak najbardziej kraszuje Azazela! <3 :D
    Ty, ale takie Blehta mieć na wyłączność to całkiem całkiem opcja xD
    U mnie lipa, grudzień to porażka :( Ale już Ci pisałam, czemu zniknęłam xD
    No nic, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blehta? XD
      Azazel jest spoko, ale Beletha nie pobija. Chociaż, ty bierz Aza, to Beleth będzie wolny. Tylko Wiktorii trzeba się pozbyć jakoś :D

      Usuń
  3. Jeszcze nie czytałam tej trylogii, ale nieustannie się na nią czaję! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To seria, którą mam w planach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahhaha, zakończyłaś go lepiej od organizatorek, brawo! <3

    Dotyk jest fajny, ale Ja, potępiona duuużo lepsza <3 I właśnie przypomniał mi się Azazel bałwan no! :P Kurde :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, no widzisz <3
      Mnie jakoś Dotyk nie zachwyca na razie, ale przeczytałam chyba z 5 rodziałów na razie, więc wiesz...

      Usuń