Cytat miesiąca

"Powiem ci, że muzyka jest jak morze. Stoimy na jednym brzegu i widzimy dal, ale drugiego brzegu dojrzeć niepodobna"

sobota, 6 sierpnia 2016

Podsumowanie lipca

Wróciłam wczoraj z Chorwacji! W drugiej części posta będzie (oczywiście dla zainteresowanych) relacja z dotychczasowego spędzania moich wakacji. Ponadto przepraszam, że nie uda mi się nadrobić zaległości na waszych blogach, jest tyle tego, że nie dam sobie rady, ale zerknę co się u was działo podczas mojej nieobecności, może nie będę dokładnie czytać (wybaczcie!) i pisać komentarzy, ale naprawdę nie dałabym sobie rady z tym wszystkim. Ponadto dziękuję, bo gdy po powrocie zajrzałam na bloggera czekała mnie miła niespodzianka. Mam już ponad 50 obserwatorów. Co prawda nie prowadzę bloga dla statystyk, ale takie rzeczy naprawdę cieszą :) Pod względem książkowym i blogowym nie był to najlepszy miesiąc, ale to ze względu na tyle wakacyjnych atrakcji, a przede wszystkim obóz, na którym przeczytałam te 146 stron Dzieci Kapitana Granta, ale niestety jest to strasznie nudne więc nie wiem czy dokończę :(

Ilość przeczytanych książek: 3
Nieznany ląd John Flanagan - 391 stron
Feblik Małgorzata Musierowicz - 255 stron
Mała księżniczka Frances Hodgson Burnett - 253 strony
+ 146 stron Dzieci kapitana Granta Juliusz Verne
Liczba przeczytanych stron: 1 045
Średnia liczba przeczytanych stron na dzień: 33
Najlepsza książka miesiąca: Jak mogłabym wybrać cos innego niż Flanagana? Oczywiście cudowny Nieznany ląd!
Najgorsza książka miesiąca: -
Ilość opublikowanych postów: 6
W tym recenzji: 2
Najpopularniejszy post: 50 faktów o mnie

PODSUMOWANIE WYZWAŃ 
Abc czytania: Feblik (F)
Wyzwanie czytelnicze 2016: Nic
Czytam fantastykę: W sumie to Nieznany ląd, ale nie ma recenzji jeszcze więc to się nie zalicza
52 książki w roku 2016: Trzy książki więcej :D
Przeczytam tyle ile mam wzrostu: O 5,7 cm więcej :D

Co do wyzwań to wreszcie udało mi się znaleźć książkę na literę F :)

A teraz zapraszam na drugą część posta dotyczącą moich wyjazdów wakacyjnych. Na samym początku wakacji wyjechałam na mazury, nad jezioro Ruskie. Byłam tam już 4 raz (z czego dwóch nie pamiętam, bo byłam malutka). Jest tam naprawdę cudownie. Jezioro nie jest za duże, ale mamy je do własnej dyspozycji. A to dlatego, że u właścicieli u których wynajmujemy tam domek mają własne takie małe plażyczki, łódki, rowery wodne, kajaki. Co prawda, wokół jeziora jest pare domów, ale ja szczerze żadnego człowieka oprócz nas na jeziorze nie widziałam. Pomadto na jeziorze  są chyba dwie czy trzy wysepki i ogólnie malownicze tereny idealne na romantyczną wyprawę rowerem wodnym mojego brata ciotecznego z narzeczoną. (Albo można też przekształcić to na wielką rodzinną wyprawę, kiedy wszystkie dzieci wpakowały im się do roweru :D).

Kolejnym punktem moich wakacji był obóz językowy z angielskiego. Świetnie się bawiłam! Na tym obozie zawsze jest tak, ze mówimy o jakimś kraju i jego kulturze po angielsku. W tym roku było o Madagaskarze, Karaibach i Meksyku. Co prawda pogoda nie bardzo dopisała, ale mimo to było wiele fajnych atrakcji.

Następny wyjazd (i już ostatni w lipcu) to Chorwacja. Byłam już w tamtym roku w tym kraju, ale w Dalmacji, na wyspach. Tym razem wybraliśmy się do Istrii. Malownicze zatoczki, piękne, zabytkowe miasteczka, opalanie na skałach i czytanie książki,a przede wszystkim pływanie w morzu! My mieszkaliśmy akurat w wiosce Duga Uvala. Morze po chorwacku nie brzmi to zbyt pięknie, ale tłumacząc na polski oznacza "tęczowa zatoczka". I szczerze ta nazwa bardzo pasuje do tamtego obszaru. Było naprawdę wspaniale i gorąco :D

I nadszedl sierpień. Może, co nie jest jeszcze na 100 % pewne,  wyjedziemy jeszcze przed moim drugim obozem (malarskim) do Sopotu.  Muszę wam szczrez powiedzieć, że nie mogę sie doczekać obozu.

Pozdrawiam i życzę udanego i zaczytanego sierpnia!

21 komentarzy:

  1. Gratuluę wyników i życzę udanego obozu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie byłam w Chorwacji :) życzę Ci udanego i bezpiecznego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyniku! ^_^
    Widzę, że naprawdę aktywnie spędzasz wakacje! Fajnie! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  4. Udanego i owocnego czytelniczo sierpnia! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Aby sierpień był jeszcze lepszy :)
    Miłych wakacji!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, sporo powiedziałaś! Udanego sierpnia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nieznany ląd 💕
    O i Madagaskar! 💕 chcę kiedyś tam pojechać, ale i pogadać byłoby fajnie na ten temat 😁
    Co do Zgadnij cytat - to nawet wskazane, aby zrobić to u siebie 😁 a może my miałybyśmy tyle książek, co trzeba? 💕 chętnie zrobiłabym to z Toba, choć juz we wrześniu, bo dopiero wtedy będę w domu. Jak coś, pisz na mejla mojego gdybyś miała ochotę 💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nalrawdę to o Madagaskarze podobało mi się najbardziej :D

      Usuń
  8. Ooo, też byłam w Chorwacji! :)
    Jest tam chociaż ciepła woda w morzu, nie to co nasz Bałtyk, który równa się z cholerną zamrażarką :")
    Już sierpień, i zaraz do szkoły :( Oby ten miesiąc jak najbardziej Ci się dłużył XD
    I tak poza tym, czy dobrze myślę, że teraz idziesz do 1 gimnazjum? :D
    Pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w jakim byłaś mniej więcej miejscu? (Tak z ciekawości pytam)
      Szczególnie, że jestem zmarźlakiem :)
      Tak, idę do pierwszej gimnazjum, a co?

      Usuń
  9. Ksiązek niestety nie znam, ale mam nadzieję, że skoro nie podałaś żadnej z pozycji jako najgorszą, w sierpniu trafisz na literaturę na podobnym poziomie :) Bardzo dobry wynik :D Ja w lipcu przeczytałam 5 książek i jestem bardzo zadowolona, ale postanowiłam, że u mnie sierpień będzie typowo czytelniczy :D Już mam trzy na koncie, jestem w trakcie czwartej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam trzy na koncie, ale jeszcze czwartej nie zaczęłam, bo tak naprawdę przed chwilą skończyłam tą trzecią :D

      Usuń