Cytat miesiąca

"Powiem ci, że muzyka jest jak morze. Stoimy na jednym brzegu i widzimy dal, ale drugiego brzegu dojrzeć niepodobna"

sobota, 19 marca 2016

Jeżycjada #8: Pulpecja - Małgorzata Musierowicz

Tytuł: Pulpecia
Autor: Małgorzata Musierowicz
Seria: Jeżycjada
Wydawnictwo: Akapit Press
Liczba stron: 186
Poprzednia część: Noelka
Następna część: Dziecko Piątku

Opis: Patrycja Borejko jest przekonana, że nigdy nie wyjdzie za mąż. Jej najlepszą przyjaciółką jest Roma Kowalik (znana z Kłamczuchy jako Romcia). Pulpecja jest w klasie maturalnej. Ma wielkie problemy z nauką, jednak ma nadzieję, że w ostatniej chwili przed maturą uda jej się poprawić. Właśnie trwa ślub jej starszej siostry Idy. W czasie przyjęcia w domu Borejków Patrycja wymyka się na krótki spacerek, na którym spotyka Baltonę, przyjaciela Tomka Kowalika, a jej kolegę z pisakownicy, a teraz z kursów komputerowych. Niby ona nic do niego nie czuje i wydaje jej się, że on kompletnie nie jest w jej typie, jednak...

Opinia:
Pulpecja była bardzo, bardzo fajną książką. To właśnie jedna z tych, które wyszły pani Małgorzacie wspaniale. O okładce już nie będę gadać, bo ciągle się powtarzam. Po prostu okładki w Jeżycjadzie mi się nie podobają i już. I doprawdy nie wiem co symbolizuje to jabłko.

Pulpecję zawsze lubiłam. Już jako czteroletnie dziecko podbiła moje serce (listami do Idy w Idzie Sierpniowej oraz listami do mamy w Kwiecie Kalafiora). Teraz jednak Patrycja nie jest małą dziewczynką. Jest dziewczyną w klasie maturalnej. Nie wiem, jak można się tak kompletnie nie uczyć. Fajne było to, że ona nie zdawała sobie sprawy, że Baltona do niej coś czuje i że ona coś czuje do niego... Książka była niby przewidywalna. No wiecie - było wiadomo, że oni jednak będą razem. Lecz jak to się stało? To właśnie nas ciekawi. W sumie to ja nie wiem jak Patrycja mogła sobie wyjść na spacerek w czasie wesela. Kompletnie nie rozumiem - moze jak będę starsza, w jej wieku to zrozumiem jej niktóre zachowania. Książka jest krótka, a jednak pomysł jest wykorzystany w 100%

Patrycja jest wykreowana bardzo dobrze. Jak na główną bohaterkę przystało. Podoba mi się, że autorka nie ograniczyła się do opisywania tylko i wyłącznie uczuć Patrycji, ale także i innych bohaterów - tych drugoplanowych. Baltona też jest świetnie wykreowany. Oboje do siebie pasują, jakby byli dla siebie stworzeni - i chyba tak jest.

Podsumowanie:
Nie wiem czy was już nie nudzi to ględzenie o Jeżycjadzie ciągle, ale co ja poradzę, że teraz cały czas to czytam??? I po prostu jestem zakochana w całej rodzince Borejków i we wszystkich ich przyjaciołach.

Ocena: 8/10

Książka bierze udział w wyzwaniach: 

Wyzwanie czytelnicze 2016: Książka którą znajdziesz u babci
Abc czytania (P)
Czytam fantastykę
Przeczytam tyle ile mam wzrostu: +1.1 cm
52 książki roku 2016

10 komentarzy:

  1. Chyba będę musiała zabrać się za książki Małgorzaty Musierowicz, bo jak na razie przeczytałam tylko jedną powieść tej autorki :)
    Pozdrawiam
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ci się spodoba? Jest to naprawdę ciepła, rodzinna seria podnosząca na duchu i dzięki niej pojawia się uśmiech na twarzy :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Wydaje się być ciekawa, jednak nie wiem czy w najbliższym czasie po nią sięgnę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, mnie ciut nudzi, ale wiesz dlaczego - bo jej nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. Chyba nigdy cię nie przekonam. Ale obiecuję, że niedługo będą też inne recenzje.

      Usuń
  4. Pierwszy raz się z nią spotkałam i chyba muszę po nią sięgnąć i sama wyrobić sobie opinię o niej :)
    Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżycjada to bardzo sympatyczna, podnosząca na duchu seria. Polecam!

      Usuń
  5. Z Jeżycjady znam tylko 2/3 tytuły... i jeżeli mam być szczera bardziej przemawia do mnie twórczości Ewy Nowak nierzadko porównywanej do Musierowicz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam żadnej książki Ewy Nowak.

      Usuń