
W czerwcu nadrobiłam już zaległości związane z czytelnictwem. Przeczytałam dużo więcej i miałam czas na bloga. Ponadto zakończył się rok szkolny i ostatecznie uzyskałam średnią 5,67 i jestem z siebie bardzo dumna :D Ostatni tydzień czerwca spędziłam na Mazurach, dlatego nie miałam za bardzo czasu na Wasze blogi ale obiecuję, że postaram się wszystko nadrobić.
A co przeczytałam?
Ender Lissa...