
Małe kłamstewko, bo post jest ustawiony na 30, a jak to piszę jest już po północy, ale spóźniłam się zaledwie 20 minut, więc chyba nie jest tak źle. No cóż... Przed chwilą skończyłam Ja, potępioną. Kocham tą trylogię, kocham książki p. Miszczuk a przede wszystkim kocham Beletha <3 Jeju, dlaczego ja nie mam takiego Beletha w prawdziwym życiu... Dotyku Julii nawet nie zaczęłam. Stwierdziłam,...